<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Młodzież szachowa w ataku”> 
<author_1=”W. Litmanowicz”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="2">
<date=”1954-02-15”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Jednakże błędem byłoby umniejszanie w jakiejkolwiek mierze sukcesu Awerbacha. Prócz niego w ostatnich mistrzostwach brało udział 6 arcymistrzów w tym 3 uczestników turnieju turniejów kandydatów na mistrza świata w Zurychu, cały szereg znakomitych mistrzów międzynarodowych i wreszcie najlepsza, najbardziej utalentowana młodzież szachowa ZSRR. Rzecz jasna, że w sumie XXI mistrzostwa ZSSR były o wiele silniej obsadzone niż wiele głośnych turniejów międzynarodowych.
Młody arcymistrz Tajmanow powtórzył swój zeszłoroczny sukces osiągając i tym razem — wraz z Korcznojem — zaszczytny tytuł wicemistrza ZSRR. Warto podkreślić, że i Tajmanow ukończył turniej bez porażki. 
Turnieje o mistrzostwo ZSRR co roku wyłaniają nowe, wielkie talenty szachowe na miarę czołówki światowej. Byli to w ubiegłych latach Heller, Tajmanow i Petrosjan. W tym roku zabłysnął na turnieju talentem 22-letniego studenta leningradzkiego — Korcznoja. Korcznoj był jedynym konkurentem Awerbacha przez cały czas trwania turnieju, a w początkowej jego fazie — był on zdecydowanym przodownikiem. Bezwzględnie dążenie do wygranej, bezkompromisowość, pomysłowość i wirtuozostwo w prowadzeniu ataku — oto co wyróżnia grę Korcznoja i co pozwala w nim widzieć typowego przedstawiciela radzieckiej szkoły szachowej, jednego z najsilniejszych szachistów świata. Za osiągnięty wynik Korcznojowi nadany został I stopień arcymistrzowski.
Do liczby zwycięzców turnieju zaliczyć można również arcymistrza Petrosjana i międzynarodowego mistrza Lisycyna.
Petrosjan — to trzeci uczestnik mistrzostw, który zakończył turniej bez przegranej. Jednakże, obok wygranych, może on się „pochwalić” największą ilością remisów (13), co — jeśli uwzględnić fakt, że Petrosjan jest najmłodszym arcymistrzem świata — mówi o niedostatecznej bojowości. Wynik Lisycyna — to jedna z największych niespodzianek ostatnich mistrzostw. Utalentowany ten mistrz — jeden z najpoważniejszych konkurentów Botwinka w latach trzydziestych — znów pokazał swój „lwi pazur”, będąc niebezpiecznym przeciwnikiem dla wszystkich uczestników. Rezultat osiągnięty przez Lisycyna —to najlepszy dowód, że w szachach przy odpowiednich warunkach, nie ma granicy wieku dla twórczych osiągnięć.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>

